Menu Content/Inhalt
Powójne pudło Kamili - Mazovia Radom PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Paweł Lenart   
piątek, 25 września 2009 08:46

Kamila Gałązka - Mazovia RadomW ostatni weekend często obserwowaliśmy naszych zawodników na pudle. W przeciwieństwem do finału Powerade MTB Marathon gdzie emocji w Istebnej dostarczała głównie kategoria M3 na przedostatniej „Mazovii” największe wrażenia dostarczyły nam kobiety.

W nowym miejscu – Radom – mogliśmy zaobserwować typowy wyścig cyklu Mazovia MTB Marathon – płaska jak stół, bardzo szybka trasa, na której jedynym urozmaiceniem był zimny strumyk, który idealnie chłodził „zagotowane” mięśnie. A poza tym trasa w dużym skrócie wyglądała tak: szybko, szybko, uwaga korzenie, szybko, koleina, pralka, kurcze znowu źle oznaczona trasa! Wracamy, szybko, szybko. O! Już meta :) A to wszystko przy rewelacyjnej pogodzie (w tamtym roku w praktycznie identycznym terminie obserwowaliśmy całkowicie odmienne warunki w Piasecznie). Radosław Rękawek standardowo pokonujący dystans GIGA na metę wjechał z czasem zaledwie 2h 48 min, co dało średnią prędkość 30,3 km/h.

Kamila Gałązka pokazała w Radomiu że ostatnie wyniki to nie nagłe skoki formy a solidna, stała forma, która na wysokim poziomie utrzymuje się już od prawie 3 miesięcy. Ten wyscig po raz kolejny to potwierdził – w kategorii K2 zdobyła 2 miejsce, które przełożyło się również na 3 miejsce w kategorii OPEN na dystansie Mega! Odpowiednio w tych samych kategoriach dobrze uplasowała się Marta Osuch – 11 K2 i 15 OPEN.

Na tym dystansie startował również Paweł Goldewicz przywożąc 27 miejsce OPEN i 12 w M3, oraz Kuba Staniszewski (114 OPEN, 5 M1 ), Piotr Szymański (128 OPEN, 16 M4 ) i Wojtek Wachnik (247 OPEN, 36 M4 ).

Trochę mniejszą reprezentację mieliśmy na dystansie GIGA gdzie wystartowało tylko dwóch naszych zawodników:

Jerzy Pleskot (48 OPEN, 1 M6) - to dopiero trzeci start w tym roku na Mazovii, i jest to również jego trzecie z rzędu, pewne zwycięstwo w swojej kategorii.
Krzysiek Gmurkowski walczący o dobry wynik w klasyfikacji generalnej M3 zaprezentował bardzo równą i szybką jazdę wjeżdżając na metę z 16 miejscem w kategorii i 50 OPEN. Z jednej strony dobra lokata, z drugiej gdyby nie było problemów z „gubieniem trasy” lokata byłaby znacznie wyższa – co dobrze rokuje przed zbliżającym się finałem w Jabłonnie gdzie ostateczna rozgrywka odbędzie się na bardzo podobnej trasie.

Opubliktuj ten artykuł na swojej stronie :

Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    reddit reddit    Facebook Facebook